Posty

Trójpodział władzy, heteroseksualna propaganda i berło spedalenia czyli chujaj dusza piekła nie ma (no chyba że dla naszych bohaterów) bo kogo niby obchodzi prawdziwe życie lol hyhyhy porno lepsze

WPIS POD PATRONATEM "DOBRA, JEBAĆ, JEST JAK JEST" :).

***

Coś było nie tak. 

Nie zostałem na noc, bo Daniel powiedział, że ma jeszcze do zrobienia kilka rzeczy. Nie wnikałem. Przecież nic nas nie łączyło, nie? I tak musiałbym się zbierać, bo obiecałem Belzepupie, że dzisiaj to ja gotuję obiad. Dawno tego nie robiłem. Nie powinno tak być. Worek ze skrobią ziemniaczaną trochę ciążył mi na plecach, ale szedłem szczęśliwy i zmotywowany. 
Chłodno, ciemno, idealnie cicho. Cudowna letnia noc.
Lubiłem chodzić tymi drogami. 

- Ethan, zaczekaj! 

Co?

Serce mi zamarło. Odwróciłem się, wbiłem wzrok w ciemność i z trudem wychwyciłem jakiś ruch. Cholera jasna. Daniel? Dlaczego? Rozmyta sylwetka wyostrzyła się pod snopem światła i od razu rozpoznałem rysy twarzy.
Nawet nie zauważyłem, że mnie śledził. Byłem zbyt rozmarzony? Może. 
- Kotku, nie idź sam. 
- Co? Dlaczego?
Zrobiło mi się sucho w gardle. Boże, nie nachodzi się tak ludzi w środku nocy! 
Czemu go nie zauważyłem?
- Przecież nie zdążysz w takim t…